Kontakt
ul. Mazowiecka 154
05-300 Mińsk Mazowiecki

tel./fax: 25 748 40 19
e-mail: spniedzialka@op.pl

1 CZERWCA W GDAŃSKU

2019-06-28 18:47:32, komentarzy: 0

5.30 - spotkanie na dworcu PKP w Mińsku Mazowiecki.

6. 33 - Pendolino do Gdańska.

10. 00 - spotkanie w Europejskim Centrum Solidarności.

 

 

To był niezwykły dzień. Dzień Dziecka zawsze kojarzy się z przyjemnościami, ale nie mogliśmy pozwolić sobie na dziecinadę , gdy  Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku  rozpoczynało właśnie obchody 30. rocznicy częściowo wolnych wyborów do Sejmu i Senatu RP. W programie znaleźliśmy zwiedzanie ekspozycji    w towarzystwie  znanych postaci. O godzinie 10.00 powitał nas Jerzy Kośnik - znany grafik i fotoreporter.


Już w 1968 roku dokumentował solidarnościowy strajk studentów Politechniki Warszawskiej. Pracował dla magazynu „Film”.  Był społecznym fotografem Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność”. Portretował aktorów. Dla paryskiej agencji Gamma Press Image dostarczał reportaże ze stanu wojennego w Polsce, potem zamieszczane w czasopismach „Stern”, „Paris Match” i innych największych magazynach. Z ukrytej kamery wykonał zdjęcia procesu podziemnych wydawców prasy w Sądzie Wojskowym w Warszawie. Jest autorem zdjęcia Jacka Nicholsona ze znaczkiem Solidarności w klapie marynarki. W stanie wojennym zdjęcie to stało się ikoną buntu ulicy.  Nasza grupa dostała od Pana Jerzego plakat z Jane Fondą. Znana aktorka ma przypięty do bluzki znaczek z napisem Solidarność, a palce jej prawej ręki (uniesionej do góry) układają się w literę V.

Wizyta w ECS to niezwykłe przeżycie, dlatego niektórzy z nas doszli do wniosku, że należałoby je powtórzyć… Po tym, co ważne i wzniosłe  nadszedł czas na to, co dobre i przyjemne. Po dwunastej ruszyliśmy nad Motławę. Gdy w pewnej chwili ukazała nam się monumentalna bryła bazyliki pod wezwaniem WNMP…  byliśmy pod wrażeniem. Zachwycały nas kolorowe, bogate zdobione kamienice, przyciągały pamiątki z bursztynów, zaś kierunek spaceru wyznaczało Koło Widokowe AmberSky. Po widokach z lotu ptaka naszedł czas na morze. Wsiedliśmy w tramwaj nr 3 i ruszyliśmy do Brzeźna, a tam… wakacje:  szum morza, ciepły piasek i muszelki  na brzegu. Obiad w Grubej Rybie, wypoczynek na molo, a o 17. 37 Pendolino do Warszawy. O 21. 35 byliśmy w Mińsku Mazowieckim.

Jolanta Jackiewicz- Szuba

 

 

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Zachęcamy wszystkich 
do korzystania 
z e-podręczników.
Kreator strony - przetestuj