AKTUALNOŚCI 2016/2017


Poznaliśmy uroki Podhala

2017-05-29 14:46:40, komentarzy: 0

            Do Zakopanego! Te słowa padły we wrześniu z ust trzecioklasistów i wszyscy zaczęliśmy odliczać dni, aż w końcu nadszedł upragniony przez wszystkich 23 maja - dzień wyjazdu.

            Kiedy po krótkim pożegnaniu z rodzicami zajęliśmy miejsca - rozpoczęła się niesamowita przygoda. Pierwszym celem kilkugodzinnej podróży był Kraków. Najpierw  podziwialiśmy Wawel: pięknie zdobioną  Katedrę, Groby Królewskie oraz kryptę z grobami Marszałka Piłsudskiego i pary prezydenckiej. Wdrapaliśmy się do ogromnego dzwonu Zygmunta. Następnie, wędrując Smoczą Jamą, udaliśmy się do smoka Wawelskiego, który przywitał nas ogniście. Pospacerowaliśmy po Rynku, wysłuchaliśmy hejnału, a następnie ruszyliśmy w dalszą drogę do celu naszej wycieczki - Zakopanego.

            Pierwszego dnia pobytu w stolicy Tatr  udaliśmy się z przewodnikiem na wędrówkę  Doliną Strążyską do Wodospadu Siklawica. Po krótkiej przerwie na zdjęcia, poganiani rzęsistym deszczem, ruszyliśmy w drogę powrotną. Kiedy nadeszła poprawa pogody, wjechaliśmy na Gubałówkę i podziwialiśmy panoramę Tatr. Kolejnym punktem wycieczki było Muzeum Tatrzańskie im. Tytusa Chałubińskiego. Obejrzeliśmy tam autentyczne wyposażenie góralskiej chaty, a w części przyrodniczej roślinność i zwierzęta Tatr. Wieczorem gospodarz naszego pensjonatu i jego dzieci, w barwny sposób -  gwarą  góralską, przybliżyli nam tradycje Podhala. Spotkanie zakończyło się degustacją zakopiańskich oscypków.

            Kolejnego  dnia wyruszyliśmy do Doliny Kościeliskiej, lecz nasza wędrówka znów  była krótka, bo zaczęło padać. Stamtąd ruszyliśmy do monumentalnego Sanktuarium na Krzeptówkach powstałego jako wotum wdzięczności za ocalone życie Ojca Świętego Jana Pawła II w dniu 13 maja 1981 roku. Jeszcze tylko zakupy na Krupówkach i powrót do Poronina! Poprawa pogody pozwoliła nam na jeszcze jedną atrakcję - przejażdżkę wozem konnym i pieczenie kiełbasek przy góralskiej muzyce. A wieczorem dyskoteka!

            Ostatniego dnia wycieczki w drodze powrotnej zwiedzaliśmy zabytkową Kopalnię Soli w Wieliczce. Mimo mało sprzyjającej pogody wracaliśmy do domu zadowoleni, pełni wrażeń i niezapomnianych wspomnień.

 

Marzena Wnuk


« powrót

Dodaj nowy komentarz

Kreator strony - przetestuj