WYKAZ PODRĘCZNIKÓW NA ROK SZKOLNY 2015/2016



GAZETKA NR 3:


22. rocznica śmierci Pani Stefanii Sażyńskiej.

2014-09-15 09:29:25, komentarzy: 0

 

           Pani Stefania urodziła się w Warszawie. Do Mińska Mazowieckiego przyjechała z mężem i trzema synami w 1928 roku. Miała wtedy 33 lata. Tuż po wybuchu wojny Stefania Sażyńska włączyła się w nurt pracy konspiracyjnej. Jeździła do Warszawy, skąd przywoziła amunicję i tajne dokumenty. Wiedziała, że młodsi synowie należeli najpierw do Szarych Szeregów, a później do Armii Krajowej. Była świadoma, że w każdej chwili grozi im niebezpieczeństwo, ale ponad życie swoje i bliskich stawiała dwie wartości: ojczyznę oraz niepodległość.

          Wojna odebrała pani Stefani wszystkich, których kochała. Mąż zginął w czasie ewakuacji obozu koncentracyjnego Stutthof. Czesław zmarł na Pawiaku. Witold i Tadeusz zostali rozstrzelani. Sama przeżyła piekło obozów Rawensbruk i Sachsenhausen. Wróciła do pustego domu, ale nie poddała się ani władzy ludowej ani trudom codziennego życia, ani starości. Zmarła 10 września 1992 roku. Miała 97 lat. Mińszczanie zapamiętali ją jako sympatyczna, elegancką kobietę i odpowiedzialną matkę.

          10 września w 22. rocznicę śmierci pani Stefanii uczniowie i nauczyciele Gimnazjum im. Rodziny Sażyńskich wraz z zaproszonymi gośćmi wzięli udział w Mszy świętej, a następnie udali się na cmentarz, aby złożyć kwiaty i zapalić znicze na grobie swoich patronów.

         Dalsza część uroczystości przebiegała w szkole. Spotkanie z żołnierzami Armii Krajowej z Obwodu Mewa-Kamień oraz przyjaciółmi i znajomymi p. Stefanii Sażyńskiej odbyło się w holu, który tym razem przyjął wystrój kawiarni przedwojennej Warszawy. Uczniowie z klas II i III przedstawili  montaż słowno-muzyczny „Gdzie są chłopcy … gdzie dziewczęta z tamtych lat”. Zaprezentowane piosenki okupacyjne i wiersze Krzysztofa Kamila Baczyńskiego przypomniały słuchaczom wydarzenia sprzed ponad 70 lat, wybuch II wojny światowej, powstanie Polskiego Państwa Podziemnego i insurekcję warszawską 1944 roku. U świadków tamtych dni obudziły się wspomnienia, których z wielkim zainteresowaniem słuchali uczniowie.

                                                                                                                                           Małgorzata Komorowska  

 

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Kliknij, aby edytować treść...
Kreator strony - przetestuj