Kontakt

ul. Mazowiecka 154
05-300 Mińsk Mazowiecki

Numer telefonu/faxu:
25 748 40 19

Nasz e-mail: 
spniedzialka@op.pl

WYCIECZKI SĄ PO TO, BY POSZERZAĆ NASZE HORYZONTY INTELEKTUALNE

2017-10-04 20:39:45, komentarzy: 0

           

            Kto nie lubi wycieczek? Co za pytanie! Każdy uczeń marzy o szkolnej eskapadzie. Byle tylko wyrwać się z ławki, a już robi się przyjemnie. Nie wiadomo  kiedy  nasiąkamy nową wiedzą, zdobywamy nowe umiejętności. Wracamy z wycieczki i ... nawet, gdy nie chcemy - jesteśmy mądrzejsi.

            W ostatnim tygodniu września udaliśmy się do Siedlec.  Uczniowie szkoły podstawowej obejrzeli spektakl Dzieci Powstania'44, a potem  odwiedzili Muzeum Diecezjalne, zaś gimnazjaliści  przenieśli się do czasów PRL-u. Godzinę później gościli w Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie.

            Minęło kilka dni, więc czas na refleksje.  Wszyscy jesteśmy pod wrażeniem pracy Pani Joanny Woszczyńskiej.  To ona opracowała scenariusze i choreografię do obydwu spektakli.  Wyreżyserowała dwa wspaniałe musicale: Dzieci Powstania'44 oraz Nasza klasa w PRL-u. Zachwyciły  nas także umiejętności młodych aktorów - mistrzowski taniec oraz emocjonujące wykonanie piosenek.

 

A oto kilka zapisów z zeszytów do języka polskiego:

            Na pewno nigdy nie zapomnę sceny, kiedy główna bohaterka o imieniu Martynka przeniosła się z czasów współczesnych do czasów swojej babci i Powstania Warszawskiego. Polecam ten spektakl teatromanom, wszystkim dorosłym i dzieciom, ponieważ jest oparty na faktach, jest w nim dużo tańca i pięknego śpiewu.                      

Wiktoria Sutkowska z kl. V

 

            Duże wrażenie zrobiła na mnie mała dziewczynka, która powtarzała, jak się nazywa i gdzie mieszka. Musiała to wiedzieć, ponieważ w każdej chwili mogła stracić  dom i swoich najbliższych. (…) Spektakl polecam wszystkim, niezależnie od wieku, bo młodzi aktorzy profesjonalnie przedstawili życie mieszkańców zrujnowanego miasta.          

 Julia Leszczyńska z kl. VII B

 

            Spektakl poleciłbym swojemu Tacie, ponieważ mógłby przypomnieć sobie czasy PRL-u. Wtedy nie żyło się łatwo. Zwykłe rzeczy, takie jak czekolada i papier toaletowy, były rarytasem.   

 Maksymilian Chojnacki z kl. II gimnazjum

 

            Z ręką na sercu mogę wyznać, że godzina spędzona w Miejskim Ośrodku Kultury była jedną z najciekawszych godzin w moim życiu. (…) Nie zapomnę sceny, gdy nauczycielka zapytała ucznia, kim chciałby zostać w przyszłości. Chłopak odpowiedział słowami piosenki: Chciałbym być sobą!                                                  

  Klaudia Gałązka z kl. III gimnazjum

 

  

            W Muzeum Diecezjalnym było nie mniej ciekawie. Uczniowie klasy V poznawali dawne księgi. Te najstarsze to prawdziwe skarby. Miały okładki z desek, złote klamry i okucia. Na okładce zobaczyliśmy całe stado smoków, bo pięćset lat temu ludzie byli przekonani, że skarbów najlepiej pilnują te straszne potwory. Nie mogliśmy uwierzyć, że układanie czcionek, które wypełniły zaledwie jedną stronę księgi, trwało cały dzień. Na dodatek robił to człowiek, który nie potrafił czytać i pisać.  My także nie mogliśmy przeczytać żadnego wyrazu, ponieważ nie dość, że pisano po łacinie, to modne było pismo gotyckie.

            Uczniowie klasy siódmej zgłębiali tajemnice średniowiecza. Trzy eksponaty: księga, obraz i rzeźba stały się źródłem wiedzy na temat tej epoki. Gdy dowiedzieliśmy się, dlaczego na średniowiecznych obrazach malowano złote tło, a Boga pokazywano w cesarskiej koronie, przyszedł czas na modę. Okazało się, że kobiety zamożne szyły suknie z bardzo długimi i szerokimi rękawami.  W takiej kreacji trudno było wykonać najprostszą czynność, dlatego służące miały suknie z rękawami obcisłymi, które sięgały co najwyżej do przegubu dłoni. A jak średniowieczny artysta wyrzeźbił Maryję - Służebnicę Pańską? Oczywiście, w sukni służącej!

            Spotkanie z Panią kustosz - Dorotą Pikulą - można nazwać niezwykle ekscytującym. Jej słowa, niczym kapsuła czasu, przeniosły nas w zupełnie inny świat. Było bardzo ciekawie! Ale to nic nowego, przecież wycieczki są po to, by poszerzać nasze horyzonty intelektualne.

                                                                

  Szkolny Zespół Redakcyjny,

        

  czyli Weronika Krusiewicz, Kornelia Zagórska, Maja Szczęsna, Julia Kowalczyk, Wiktoria Sutkowska,

Julia Mazowiecka i Klaudia Sokołowska 

pod kierunkiem Jolanty Jackiewicz-Szuby

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Zachęcamy wszystkich 
do korzystania 
z e-podręczników.
Kreator strony - przetestuj